W nowym wpisie na blogu Alexander zachęca nas do zastanowienia się nad pytanie „jak można doznać przestrzeni w cierpieniu?” czyli wtedy, kiedy jesteśmy ściśnięci w „ja”, które stawia opór życiu.
Zen proponuje coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się nie do przyjęcia, a mianowicie nie bronienie się przed tym, co jest, a co uważamy, że nie powinno być, czyli bycie w tym cierpieniu i zobaczenie, co się stanie. Deshimaru, mistrz zen, pisał o tym w ten sposób: „Musisz skupić się na każdym dniu i oddać mu się w całości, jak gdyby ogień szalał w twoich włosach” …


Przeczytaj cały wpis na Blogu www.wszystkoJEDNO.com >>>