Czym jest poziom świadomości?

Mówimy, że ktoś jest mniej albo bardziej świadomy, że poszerzył świadomość, rozwinął się.

Myślę, że wszyscy mamy w swoim doświadczeniu sytuacje, w których dziwiliśmy się, że nasze słowa rozumiane są zupełnie inaczej niż my je rozumiemy i cała sytuacja stawała się z czasem zadziwiająco zaskakująca, powoli zaś szanse na porozumienie się znikome. Dlaczego tak się dzieje?

Wyobraźmy sobie, że pójdziemy na koncert  z osobą niedosłyszącą. Siedzenie na widowni, słuchanie, czas i miejsce są, wydawać by się mogło, takie same. Do tego miejsca wszystko jest ok. Wychodzimy z koncertu i próbujemy podzielić się wrażeniami. Ten sam koncert będzie dla nas obu zupełnie innym usłyszanym faktem.

Nasza możliwość podzielenia się wrażeniami zostanie mocno skonfrontowana. Jeżeli nie wiemy, że nasz towarzysz jest osobą niedosłyszącą, możemy nawet starać się tłumaczyć to, co usłyszeliśmy, albo się złościć  wyobrażeniem, że nie chce nas słuchać z uwagą. Im dłużej będziemy starać się przekazać to czego doświadczyliśmy- tym sytuacja będzie wyglądać gorzej.

Z reguły wszystkie nasze poważniejsze spory i nierozwiązywalne konflikty mają swoje źródło w tej różnicy. Różnicy w możliwościach percepcji i nie uświadamianiu sobie tego faktu.

W opisanej sytuacji, trudno mówić o złej woli, winie, czy złośliwości (co na ogół tak interpretujemy, eskalując nieporozumienia i konflikty) po prostu porozumienie, wymiana wrażeń, informacji, będzie tworzyć coraz większą niemożność rozumienia się. Słyszenie i niedosłyszenie, a nawet niesłyszenie nie są kwestią winy, złośliwości, czy nieżyczliwości. Są faktem i skutkiem wewnętrznej dyspozycji, możliwości, (aktualnego poziomu świadomości). Nie mamy na to wpływu i w tych okolicznościach nasz odbiór wrażeń, sposób przeżywania, widzenia i rozumienia życia będą zawsze różne i w części (w zależności od skali różnicy)  będą frustrować potrzebę zrozumienia, utrudniać wspólne działania , czy sposób patrzenia na życie.

Używając tego porównania, można nazwać poziom świadomości konsekwencją naszej dyspozycji do percepcji rzeczywistości, przestrzenią, w której jesteśmy w stanie doświadczyć. Podobnie jak nasze zmysły odbierają bodźce rzeczywistości przez filtry (słyszymy tylko dźwięki o pewnych częstotliwościach, a głośność rejestrowana przez nasz mózg jest o wiele mniejsza niż ta rejestrowane przez przyrządy pomiarowe), tak i mówiąc o poziomach świadomości można pokusić się nazwaniem ich „filtrami” postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Im większa przestrzeń naszej percepcji, tym nasze życie staje się bogatsze i pełniejsze. Można powiedzieć, że różnice w poziomach świadomości mogą być tak duże, jak różnica pomiędzy słyszeniem opowieści, że istnieje muzyka, a słuchaniem koncertu w ciszy sali koncertowej…..

Dbajmy o nasze „zmysły”, by mogły nam służyć najlepiej, jak to możliwe; dla nas samych, innych ludzi i naszego otoczenia w bliskim i dalszym wymiarze.

 

 

 

 

 

 

By | 2016-04-10T20:00:20+00:00 Kwiecień 10th, 2016|Categories: Bez kategorii, Materiały|Tags: , |

About the Author: