Jeszcze kilkadziesiąt lat temu święta wiązały się ściśle z wiarą i religią. Trudno było sobie wyobrazić ten wyjątkowy czas bez zadumy nad chrześcijańską historią Bożego Narodzenia i jego konsekwencjami dla ludzi wierzących. Świąteczny czas przepojony był nastrojem doniosłości, zadumy, ale także radości w rodzinnym gronie. Tradycyjne krzątanie poprzedzające święta było oprawą do tego szczególnego czasu wyciszenia i bycia wśród bliskich z większą niż zazwyczaj uważnością .

Dzisiaj, po kilkudziesięciu latach, po przemianach politycznych i gospodarczych, ale też i obyczajowych, można odnieść wrażenie, że święta to głównie dbałość o oprawę i zewnętrzną formę. Gdzieś, po drodze, powoli gubi się atmosfera wewnętrznej jakości tego czasu. Bez względu na to czy obchodzimy święta z powodu rodzinnej tradycji, czy też kulturowego, religijnego zwyczaju, bardziej widoczny i ważny staje się sam rytuał, często odtwarzany automatycznie, niż jakość przeżywania świątecznych dni.

Żyjąc w XXI wieku mamy możliwość decydowania o jakości każdej przeżytej chwili. Niestety, bardzo rzadko zdajemy sobie z tego sprawę i przeżywamy życie na „autopilocie”: nieuważnie, powtarzając schematy i bezrefleksyjnie podlegając zewnętrznym pokusom sprzedawanych  „atrakcji” świątecznych.

Nie podejmując próby „budzenia się” z automatyzmu spodziewamy się, że już na pewno w tym roku świąteczny czas będzie miły, spokojny i zadowalający wszystkich, przepełniony bliskością i wzajemnym zrozumieniem ….Po czym okazuje się , że spędzamy go w ten sam sposób jak co roku- w napięciu, stresie i przemęczeniu, zapominając, czy może nawet nie reflektując się- JAK I CO ŚWIĘTUJEMY?!

Zatrzymajmy się zatem teraz i zastanówmy, jak chcemy spędzić najbliższe święta … Zadajmy sobie pytania: „co możemy zrobić, żeby było inaczej- spokojniej, przyjaźniej, radośniej?”, „czym jest tak naprawdę dla nas świąteczna tradycja?”,” jaką wartość chcielibyśmy świętować?”, ”z kim i z jakich powodów chcemy w tym czasie przebywać i co zaproponować naszym bliskim?” Spróbujmy uświadomić sobie, że to jaki będzie świąteczny czas, zależy od decyzji każdego z nas. Możemy decydować  o tym, jak go spędzimy, w sposób najlepszy dla nas i naszych bliskich.

Pamiętajmy, że przygotowując się do tego wyjątkowego czasu z uważnością i nastawieniem, że nadchodzące  chwile warto przeżywać świadomie, tu i teraz, chwila po chwili, wniesiemy nową, cichą jakość do świątecznego zwyczaju. Mając nadzieję, że nasza uważność  będzie tym najcenniejszym  prezentem życzymy Wam WESOŁYCH ŚWIĄT!