KATEGORIE

Pułapka uczestnictwa w wielu kursach rozwojowych

sie 11, 2022 | Samorozwój i jakość życia; Jak nie udawać, że żyjesz

Żyjemy w czasie dominacji mediów, szybko zmieniających się obrazów absorbujących uwagę silnymi emocjami. Obniża się nasza zdolność do dłuższej koncentracji i skupienia się na kontekstach innych od tego, który aktualnie mamy przed samym nosem. Powoli stajemy się coraz bardziej powierzchowni i zaczynamy wierzyć, że można tak żyć, jednocześnie osiągając spokój i wewnętrzną równowagę, że możliwe jest, by szybko, bez zaangażowania osiągać każdy pożądany stan ducha (co obecnie jest w modzie).

W tak szybkim tempie życia, w pogoni za wytyczonymi celami przestajemy rozróżniać, gdzie warto szukać, a czasem nawet nie pamiętamy, czego szukamy, pędząc za kuszącymi obietnicami i rozentuzjazmowanym tłumem. Zachowujemy się tak, jakbyśmy stracili zdrowy rozsądek i wiarę, że potrafimy samodzielnie dokonać właściwego dla nas wyboru. W tym trybie (podobnym do hipnotycznego transu) stajemy się podatni na zewnętrzne wpływy. Te wpływy zastąpiły już w znacznej mierze wartość tego, czego naprawdę potrzebujemy i naszą zdolność do świadomej weryfikacji tego, co nam służy, a co niekoniecznie jest odpowiednim dla nas kierunkiem.

Zjawisko to, jeśli przyjrzymy mu się z dystansu, posiada znamiona znacznego absurdu. Wymienię tylko część faktów potwierdzających tę tezę:

  • szukanie wewnętrznej równowagi w zewnętrznych aktywnościach,
  • zamiana doświadczania dyskomfortu i bezradności w życiu na identyfikację z obietnicą uwolnienia się od nich za pomocą podróży w nieznane „krainy szczęśliwości”,
  • przepaść pomiędzy stanami uniesienia a samopoczuciem w prozie życia,
  • doraźność relacji i ucieczka od budowania więzi, unikanie zobowiązań,
  • próby negacji i wykluczenia wewnętrznego bólu i ciemnej strony, strachu, niepewności i potrzeb z tym związanych,
  • brak szacunku do swoich uczuć i emocji, chęć „pozbycia się” ich,
  • pomieszanie racjonalnego myślenia z odczuwaniem i intuicją, i wiele innych.

O ile zadaniowe, sprawne i skuteczne działanie w przypadku budowy domu, zakupu samochodu, czy zaplanowania i zrealizowania wyprawy przynosi pożądany skutek, to ten sam sposób traktowania naszej żywej natury (poza doraźnymi potrzebami) sprawi, że stracimy radość życia i skażemy się na wieczne poszukiwanie tego, co nazywamy zadowoleniem z życia. Nie da się bowiem zastosować tych samych metod do różnych aktywności i osiągnąć chcianych efektów, tak jak nie da się zastąpić łyżki widelcem i zjeść przy jego pomocy zupy.

Ludzka psychika jest prosta. Składa się z emocji, uczuć, intuicji, IQ, racjonalnego umysłu oraz sposobu ich interpretowania. Interpretacją nazywam tutaj nabyte i przypisane do poziomu świadomości sposoby myślenia (aksjomaty) tworzące system ocen, wartościowania i tworzenia logicznie spójnych „opowieści” na swój temat. Opowieści te stanowią podstawy naszego ja (ego, tożsamości). Narracja na własny temat i na temat i świata znacząco się różni, jest zależna od poziomu świadomości. Fakt, że zazwyczaj nie mamy żadnej wiedzy w tym obszarze, jest jednym z wiodących problemów w komunikacji między ludźmi.

Cały świat przyrody ma swój porządek i żyje w zgodzie z nim. Różnimy się od roślin i zwierząt tym, że posiadamy racjonalny umysł, a wraz z nim zdolność do abstrakcyjnego myślenia, tworzenia, refleksji, uczenia się oraz poszerzania świadomości. Dopóki poszczególne składowe naszego ludzkiego potencjału będziemy wartościować jako te ważniejsze i mniej ważne lub – co gorsza – uznamy niektóre z nich za zbędne, nie mamy szans na doświadczanie harmonii i rozwijania się w zgodzie z tym, co jest naszą esencją. Wymusza ona bowiem współbrzmienie i bezwarunkową akceptację wszystkiego. Taka jest natura świadomości w szerokim, pozaegocentrycznym doświadczeniu.  Każda próba potraktowania naszego potencjału inaczej wynika z zawężonej perspektywy i egocentrycznych pomysłów oderwanych od bezwarunkowej akceptacji.

Podsumowując, aby móc opierać życie na poczuciu harmonii i dostatku, mamy przed sobą wyzwanie zestrojenia wszystkich elementów naszej natury takich jak: emocje, uczucia, intuicja i racjonalny umysł, by pozwolić świadomości rozwijać się poprzez naszą prozę życia harmonijnie.

Każda próba manipulowania w tym temacie według planu pochodzącego z naszych egocentrycznych pomysłów, bez uwzględnienia całej reszty, powtórzy tylko odwieczny, powtarzający się scenariusz losu każdej cywilizacji. Nie można rozwijać naszego potencjału odcinając Źródło Życia. To z niego bowiem czerpiemy energię, by je urzeczywistniać 😊.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

OSTATNIE WPISY

Dlaczego rozróżnienie emocji od uczuć jest istotne?
Dlaczego rozróżnienie emocji od uczuć jest istotne?

Paradygmat naszej kultury kładzie nacisk na opisywanie rzeczywistości wyłącznie za pomocą dowodów naukowych. Dowodów, które mają fundamenty w materialnym świecie. Od setek lat żyjemy w przekonaniu, że to co naprawdę warte jest brania pod uwagę to to, co można zbadać...

Emocje i uczucia – czym są i jak je rozróżnić?
Emocje i uczucia – czym są i jak je rozróżnić?

Emocje są wprost związane z naszym instynktowym odruchem, są naszą energią życiową, naszym kompasem i niejako paliwem stwarzającym możliwość życia. Jest w nich duża życiodajna dawka energii. Przyjmując podział zaproponowany przez Jolantę Toporowicz, wśród emocji mamy...

Ciało – dzięki niemu czuję
Ciało – dzięki niemu czuję

Dzięki ciału wiem co czuję, a także dzięki niemu wiem, czy w aktualnym momencie żyję w harmonii z prawami życia. Kiedy moje ciało choruje, boli i jest napięte, niczym „sztywna zbroja” to wiem, że jest to rodzaj komunikatu, który do mnie wysyła. Poszukuję wówczas...

zaufaj sobie kurs 2025
kurs dla terapeutów i lekarzy 2025